Placki z gotowanych ziemniaków to klasyka, która zawsze gości na polskich stołach, ale czy zawsze wychodzą idealnie? W tym artykule odkryjemy sekrety idealnych placków – od wyboru najlepszych ziemniaków i ich ugotowania, przez sposób na idealnie chrupiącą skórkę, aż po mnóstwo inspiracji na podanie, które sprawią, że ta prosta potrawa nabierze nowego wymiaru.
Przepis na pyszne placki z gotowanych ziemniaków – krok po kroku
Zanim przejdziemy do szczegółów, oto esencja: kluczem do sukcesu jest dobrze ugotowany, ale nie rozgotowany ziemniak, odpowiednia proporcja jajka i mąki, a także gorący tłuszcz do smażenia. Te proste zasady zapewnią Wam placki o idealnej konsystencji – chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku.
Zapamiętaj: Klucz to odpowiednio ugotowany ziemniak i właściwa temperatura smażenia.
Jakie ziemniaki wybrać do placków i jak je ugotować, by były idealne?
Wybór odpowiednich ziemniaków to pierwszy, absolutnie kluczowy krok do sukcesu. Do placków ziemniaczanych najlepiej nadają się odmiany mączyste, takie jak Bryza, Irys czy Gracja. Te ziemniaki mają więcej skrobi, która po ugotowaniu i rozgnieceniu nada plackom pożądaną, lekko kleistą strukturę, pomagając im się związać bez potrzeby dodawania ogromnej ilości mąki.
Gotowanie ziemniaków do placków to sztuka sama w sobie. Ziemniaki powinny być ugotowane do miękkości, ale w żadnym wypadku nie rozgotowane na papkę. Najlepiej gotować je w mundurkach lub obrane, ale w całości lub przekrojone na pół, jeśli są bardzo duże. Chodzi o to, by równomiernie się ugotowały i nie nasiąkły nadmiernie wodą. Czas gotowania zależy od wielkości ziemniaków, zazwyczaj trwa to od 20 do 30 minut. Po ugotowaniu odcedź je bardzo dokładnie i pozwól im lekko przestygnąć, zanim przystąpisz do dalszych kroków – gorące ziemniaki trudniej się rozgniata i mogą sprawić, że ciasto będzie zbyt wodniste.
Sekret idealnej konsystencji ciasta na placki ziemniaczane
Rozgniecione, lekko przestudzone ziemniaki to baza. Teraz kluczowe jest dobranie odpowiedniej ilości spoiwa. Zazwyczaj wystarczy jedno lub dwa jajka na około kilogram ziemniaków, w zależności od ich wilgotności i mączystości. Jajko nie tylko zwiąże masę, ale także doda plackom delikatności. Do tego dodajemy niewielką ilość mąki – pszennej lub ziemniaczanej, która wchłonie ewentualną nadmierną wilgoć i pomoże utrzymać kształt. Zaczynamy od kilku łyżek i dodajemy stopniowo, aż uzyskamy konsystencję gęstego ciasta, które da się formować łyżką, ale nie jest ani zbyt rzadkie, ani zbyt twarde. Pamiętajcie, że im mniej mąki, tym placki będą delikatniejsze i bardziej ziemniaczane w smaku.
Oto podstawowy zestaw składników na około 4 porcje placków:
- 1 kg ziemniaków (najlepiej mączystych odmian)
- 2 jajka
- 3-4 łyżki mąki pszennej lub ziemniaczanej (do zagęszczenia)
- Sól i świeżo mielony czarny pieprz do smaku
Najlepsze dodatki i przyprawy do placków z gotowanych ziemniaków
Choć podstawowe placki są pyszne same w sobie, warto je doprawić, by wydobyć pełnię smaku. Sól i świeżo mielony czarny pieprz to absolutna podstawa. Jednak ja często dodaję drobno posiekaną cebulkę, która po zeszkleniu na patelni lub surowa doda wyrazistości, a także ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę dla aromatu. Jeśli lubicie zioła, świeży koperek, natka pietruszki czy szczypiorek dodadzą świeżości, zwłaszcza w sezonie.
Technika smażenia placków – złociste i chrupiące
Smażenie to etap, który decyduje o finalnym wyglądzie i teksturze placków. Użyjcie sporej ilości tłuszczu – najlepiej mieszanki oleju roślinnego i odrobiny masła klarowanego, które nadaje przyjemny smak i zapobiega przypalaniu. Kluczowa jest temperatura. Tłuszcz musi być dobrze rozgrzany, ale nie dymiący. Wrzućcie jeden placek testowy – jeśli od razu zaczyna się rumienić i tworzyć chrupiącą skórkę, temperatura jest idealna. Zbyt niska temperatura sprawi, że placki będą tłuste i blade, a zbyt wysoka – przypalone z zewnątrz i surowe w środku.
Jak osiągnąć idealną temperaturę tłuszczu?
Najlepszym sposobem jest obserwacja. Gdy tłuszcz jest już gorący, wrzućcie do niego odrobinę ciasta – jeśli zacznie od razu skwierczeć i unosić się na powierzchnię, jest gotowy. Można też użyć termometru kuchennego – optymalna temperatura to około 170-180°C. Ważne jest, aby nie wrzucać zbyt wielu placków naraz, bo obniży to temperaturę tłuszczu i placki będą się dusić, a nie smażyć.
Ile smażyć placki z każdej strony?
Każdy placek powinien smażyć się na złocisty kolor, zazwyczaj zajmuje to od 3 do 5 minut z każdej strony. Obserwujcie je i przewracajcie, gdy spód będzie ładnie zarumieniony. Po usmażeniu wyjmujcie je łyżką cedzakową i układajcie na ręczniku papierowym, aby odsączyć nadmiar tłuszczu. To gwarantuje chrupkość.
Oto proces smażenia krok po kroku:
- Rozgrzej sporą ilość tłuszczu na patelni na średnim ogniu.
- Łyżką nakładaj porcje ciasta na rozgrzany tłuszcz, formując płaskie placki.
- Smaż z jednej strony przez około 3-5 minut, aż uzyskasz złocisty kolor.
- Przewróć placki na drugą stronę i smaż kolejne 3-5 minut.
- Wyjmij usmażone placki i odsącz na ręczniku papierowym.
Warianty placków z gotowanych ziemniaków – inspiracje i pomysły
Choć klasyczne placki są świetne, warto poeksperymentować. Dodanie do masy drobno startego sera żółtego lub pleśniowego, podsmażonego boczku lub nawet kawałków warzyw, jak starta marchewka czy cukinia (dobrze odciśnięta z wody!), może całkowicie odmienić danie. Możecie też przygotować wersję na słodko, dodając szczyptę cynamonu i podając je z musem owocowym lub jogurtem.
Placki z dodatkiem cebuli i czosnku
To mój ulubiony, prosty dodatek. Posiekana drobno cebula, zeszkolona na maśle lub oleju, a następnie dodana do masy ziemniaczanej, wnosi głębię smaku. Podobnie działa przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku – dodany tuż przed smażeniem, nada plackom wyrazistego aromatu.
Placki z ziołami – świeży smak lata
Szczególnie latem uwielbiam dodawać do masy świeże zioła. Koperek, natka pietruszki, szczypiorek – drobno posiekane i wmieszane w ciasto, dodają niesamowitej świeżości i koloru. To idealny dodatek do lekkiego obiadu lub jako dodatek do dań głównych.
Placki ziemniaczane na słodko – nietypowe połączenie
Chociaż zazwyczaj placki ziemniaczane kojarzymy z wytrawnymi daniami, wersja na słodko może być prawdziwym odkryciem. Wystarczy dodać do masy szczyptę cynamonu, odrobinę cukru i podawać je z jogurtem naturalnym, kwaśną śmietaną lub domowym musem z jabłek czy jagód. To świetny pomysł na śniadanie lub deser.
Jak podawać placki z gotowanych ziemniaków, by zachwycić domowników i gości?
Placki ziemniaczane to kameleon kulinarny. Klasycznie podaje się je z kwaśną śmietaną, jako dodatek do gulaszu, zupy gulaszowej czy jako samodzielne danie. Ale możliwości jest znacznie więcej! Można je serwować z podsmażonymi pieczarkami, sosem grzybowym, a nawet z wędzonym łososiem i koperkiem dla bardziej wykwintnej wersji. Pokrojone w mniejsze kawałki mogą stanowić fantastyczną bazę do tapas czy przekąsek.
Tradycyjne dodatki do placków
Niezawodna kwaśna śmietana, odrobina szczypiorku i szczypta soli – to klasyka, która nigdy się nie nudzi. Placki ziemniaczane świetnie komponują się również z gulaszem wieprzowym lub wołowym, stanowiąc sycący i tradycyjny posiłek. Zupa gulaszowa bez placków ziemniaczanych to dla wielu osób niepełne danie.
Nowoczesne propozycje podania
Dla tych, którzy szukają nowych smaków, polecam podać placki z sosem jogurtowo-czosnkowym, posypane świeżymi ziołami i pestkami dyni dla dodatkowej chrupkości. Mogą też być bazą do małych kanapeczek – wystarczy położyć na nich plasterek wędzonego łososia, kleks śmietany i gałązkę koperku. To szybka i efektowna przekąska.
Przechowywanie i odgrzewanie placków z gotowanych ziemniaków
Jeśli zdarzy się, że placki zostaną, nie martwcie się. Najlepiej przechowywać je w szczelnym pojemniku w lodówce, maksymalnie przez 2-3 dni. Najlepiej smakują świeżo usmażone, ale można je odgrzać. Najlepszą metodą jest ponowne podsmażenie na patelni z niewielką ilością tłuszczu, co przywróci im chrupkość. Można też użyć piekarnika nagrzanego do 180°C, układając placki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Ważne: Aby odzyskać chrupkość placków, najlepiej odgrzewać je na patelni, a nie w mikrofalówce.
Klucz do sukcesu: Pamiętajcie o dobrze ugotowanych, ale nie rozgotowanych ziemniakach i gorącym tłuszczu do smażenia, a Wasze placki zawsze będą idealnie chrupiące.
